1 września 2010 r. - Nowi "Trzej Towarzysze" Wraz z początkiem nowego roku szkolnego FCMP w Chorzowie rozpoczyna powakacyjną działalność w nowym składzie "towarzyskim": o. Idzi Soroburski, o. Oktawiusz Lamorski, o. Samuel Kukiełka. Z nowymi siłami, z Bożą pomocą i waszą życzliwością chcemy wspólnie kroczyć do nieba za wzorem św. Franciszka. Moim współpracownikom życzę otwartości i radości franciszkańskiej z podjętej posługi!
Pokój i Dobro! Dzisiaj, w poniedziałek, 06 września 2010 roku, w naszej Prowincji imieniny zakonne obchodzi: br. Magnus Kula. Jutro imieniny zakonne obchodzi: o. Gedeon Kuliński.
Pamiętajmy o naszych Współbraciach we Mszy św. i w modlitwie.
Dziś, w kalendarzu świętych i błogosławionych Zakonów Franciszkańskich, wspominamy: bł. Liberata z Loro Piceno, kapłana z I Zakonu (ok. 1214-1258).
6 września Bł. Liberat z Loro Piceno kapłan z I Zakonu (ok. 1214-1258)
Urodził się około 1214 r. w Loro Piceno w prowincji Marche (Włochy). Habit franciszkański przywdział w Soffiano. Około 1234 r. młody Liberat, wiedziony Duchem Bożym, zrzekł się hrabstwa na rzecz swego brata Gwaltiera, a sam udał się do klasztoru w Roccabrunie koło Urbino. Po przyjęciu święceń kapłańskich oddał się pokucie i kontemplacji w pustelni Soffiano. Kwiatki św. Franciszka podają pewne szczegóły z jego życia. "W klasztorze w Soffiano był niegdyś brat (z Loro Piceno) tak wielkiej świętości i łaski, że zdawał się boski i tonął częstokroć zachwytem w Bogu. Kiedy brat ten porwany niekiedy duchem wznosił się do Boga... przylatywały doń ptaki różnego rodzaju i obłaskawione siedziały mu na głowie, na ramionach, na rękach i śpiewały przecudnie. Był samotnikiem i mawiał rzadko. Kiedy go jednak o co pytano, odpowiadał tak wdzięcznie i mądrze, że zdawał się raczej aniołem niż człowiekiem, a miał ogromną łaskę modlitwy i rozmyślania. Kiedy kończył bieg swego cnotliwego żywota, zachorzał z zrządzenia Boskiego śmiertelnie, tak że nie mógł nic przyjmować w siebie; a nadto nie chciał zażywać żadnego leku cielesnego, pokładając swą całą nadzieję w Lekarzu niebieskim, błogosławionym Jezusie Chrystusie, i Jego Matce błogosławionej. Przeto zasłużył z łaski Boskiej na miłosierne nawiedzenie i uleczenie... Kiedy sposobił się do śmierci pobożnie całym sercem, zjawiła się mi chwalebna Dziewica Maryja, Matka Chrystusa, z ogromnym mnóstwem aniołów i dziewic świętych, w blasku cudownym i zbliżyła się do łoża chorego. Ujrzawszy Ją, uczuł ogromną radość i pokrzepienie na duszy i ciele. I zaczął Ją prosić pokornie, by błagała umiłowanego Syna swego, by mocą zasług swoich wyrwał go z więzienia nędznego ciała. I gdy trwał na modlitwie wśród mnogich łez, Dziewica Maryja, zawoławszy nań po imieniu, odpowiedziała i rzekła: Nie lękaj się, synu, bowiem wysłuchana jest modlitwa twoja. Przyszłam, by skrzepić cię nieco, zanim porzucisz to życie" (rozdz. 47). Dnia 6 IX 1258 r. pogodnie przyjął siostrę śmierć. Błogosławiony papież Pius IX dnia 26 IX 1868 r. zezwolił na oficjum i Mszę św. na jego cześć. Panie, wzbudzaj nieustannie w Twoim Kościele ducha, który ożywiał bł. Liberata, abyśmy spragnieni świętości nie zniechęcali się w poszukiwaniu Ciebie, który jesteś żywym przykładem wiecznej miłości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.