Galilea - Tabor - Góra Przemienienia Pańskiego

ZIEMIA ŚWIĘTA - GALILEA
Tabor - Góra Przemienienia Pańskiego

 

   Tabor. Już z daleka widoczna jest jak na dłoni wyniosła, majestatyczna, osobna Góra Przemienienia Pańskiego z klasztorem franciszkańskim na szczycie (562 m n.p.m). Z daleka zdaje się wraz z drugą ważną górą podejmować hymn na cześć Pana Boga: "Tabor i Hermon wykrzykują radośnie na cześć Twego imienia" (Ps 89,13). O niej napisano, że dzięki swemu charakterystycznemu kształtowi, swej malowniczości, swej roślinności i wspaniałej panoramie, jaką stąd można oglądać, jest to jedyna w swoim rodzaju góra na terenie całej Palestyny. U jej stóp rozłożyła się wioska, która była świadkiem cudownego uzdrowienia epileptyka (Mt 17,15). Na samą górę Tabor można się dostać jedynie przy pomocy taksówki (zabiera na raz siedmioro pasażerów), która wije się serpentynami po jej zboczach, można oczywiście także pieszo. Na szczycie piękna, w naszym wieku zbudowana bazylika w stylu romańsko-syryjskim o trzech nawach, podobnych do trzech namiotów, w nawiązaniu do Mt 17,4: Panie... jeśli chcesz uczynią tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza.
   Jak tyle innych sanktuariów Ziemi Świętej, także ona została zbudowana na ruinach wcześniejszych. Pięknie jest tutaj i chciałoby się zawołać razem z Piotrem, Jakubem i Janem: Panie, dobrze nam tu być. Bowiem bazylika upamiętnia wydarzenie Przemienienia Pańskiego (Mt 17,1-8).
   Z góry Tabor roztacza się przy dobrej pogodzie wspaniała panorama, szkoda, że dziś mgła przesłania widok. U stóp rozciąga się najżyźnieszja równina Ezdrelonu. Tu już wiosna w całej pełni. Na południe widoczne są góry Samarii, przed którymi wznosi się słynna góra Gilboa, na której Saul poniósł klęskę i śmierć (l Sm 31,1-8) oraz Mały Hermon u którego stóp rozłożyło się małe osiedle muzułmańskie Nain (Naim), znane z cudu wskrzeszenia przez Jezusa zmarłego młodzieńca ubogiej wdowy (Łk 7,11-15). Na zachód roztaczają się pasma gór Karmelu, a przed nimi wzniesienia Dolnej Galilei z Nazaretem. Na północ - Górna Galilea, a w oddali - przy sprzyjającej aurze - moglibyśmy zobaczyć najwyższy szczyt Ziemi Świętej Hermon (zwykle ośnieżony) w Górach Antylibanu, skąd wypływa Jordan. Na wschód mamy dolinę Jordanu, Jezioro Galilejskie, a za nimi Góry Golan (okupowana część Syryjska, gdzie w ramach ONZ pełnią służbę wojskową m.in. także Polacy).

Ks. Alojzy Sitek

ZIEMIA ŚWIĘTA - GALILEA
Tabor - Góra Przemienienia Pańskiego

© o. Piotr Mędrak OFM, Lidia Sikora

 

Komentarze:
Dziękujemy za dodanie komentarza.
Komentarz czeka na akceptację moderatora.
Nie dodano jeszcze komentarza.

X

   26 września
   Św. Elzear Sabran
   pokutnik z III Zakonu (ok. 1285-1323)

   Urodził się na zamku w Ansouis (Prowansja, Francja) około 1285 r. jako pierworodny syn hrabiego Ariano w Królestwie Neapolu. Jego matka była pobożną kobietą i miłosierną względem bienych. Wychowywał go wuj o. Wilhelm Sabran, opat klasztoru benedyktyńskiego św. Wiktora. Jako młodzieniec poślubił w 1299 r. Delfinę Glandèves. Żyli w tzw. małżeństwie józefowyrn.
   Po śmierci ojca Elzear odziedziczył szlacheckie tytuły i honory. Zostawszy hrabią Ariano, przybył do Włoch, by objąć hrabstwo. Jako człowiek bogobojny, pełen litości i współczucia był lubiany przez wszystkich. Zyskał uznanie i szacunek także króla Neapolu. Po 4-letnim pobycie we Włoszech powrócił do Francji, sprawiając wielką radość Delfinie. W tym czasie Elzear i Delfina przyjęli habit III Zakonu św. Franciszka z rąk o. Jana Juliana z Riez; złożyli także ślub dozgonnej czystości. Każdego dnia Elzear odmawiał brewiarz tercjarski i mnożył dzieła miłosierdzia i pokuty. Nosił szary habit przepasany sznurem. Oddawał się modlitwom, życiu pokutnemu i dobrym uczynkom. Zmarł 27 IX 1323 r. w Paryżu.
   Kanonizował go 15 IV 1369 r. błogosławiony papież Urban V.
   Boże, Ty napełniłeś swoimi darami św. Elzeara i podwyższyłeś go z zaszczytów ziemskich do korony wiecznej; spraw, abyśmy się stali uczestnikami szczęścia niebieskiego. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

zamknij
Wyślij kartkę