Galilea - Tabga: Góra Błogosławieństw...

ZIEMIA ŚWIĘTA - GALILEA
Tabga: Góra Błogosławieństw, Kościół Rozmnożenia Chleba i Ryb, Kościół Prymatu

 

   TABGA: Ulubione miejsce Pana Jezusa. Tak nazywa to górzyste miejsce najstarsza tradycja chrześcijańska. Jest tu kilka sanktuariów.

   GÓRA BŁOGOSŁAWIEŃSTW. Tu znajduje się chyba najpiękniejsze sanktuarium, upamiętniające Jezusowe kazanie na górze, rozpoczynające się od ośmiu błogosławieństw: Błogosławieni ubodzy w duchu, płaczący, cisi, spragnieni sprawiedliwości, miłosierni, czystego serca, pokój czyniący, prześladowani (Mt 5,3-10). Nowoczesna (1936) świątynia zbudowana na ruinach starego kościoła z IV wieku, ma kształt ośmioboku, w wymownym nawiązaniu do osiem błogosławieństw. Kościółek, jak i dom pielgrzyma, jest pod opieką włoskich sióstr. Jakże chciało by się tu przed świątynią usiąść i patrzeć na piękno Jezioro Galilejskie, widoczne jak na dłoni. Wcale się nie dziwię, że talmudyści mawiali: Jeśli raj jest na ziemi, to jest nim Genezaret. Warto dodać, że to miejsce odwiedził Jan Paweł II podczas swej pielgrzymki do Ziemi Świętej. W pobliżu przemawiał wobec stutysięcznego tłumu, głównie młodzieży. A więc na tym samym miejscu, na którym dwa tysiące lat Pan Jezus wygłosił "kazanie na Górze". Po odjeździe Papieża odbyło się spotkanie powołaniowe neokatechumenów - 44 tys. młodych ludzi całego świata. Kiedy w czasie Mszy św. skierowano do młodzieży wezwanie, by wstali ci, którzy rozpoznają, że Bóg wzywa ich do stanu kapłańskiego i zakonnego, powstało około 3000 chłopców i 2000 dziewcząt. Uczestnicy narodowej pielgrzymki do Ziemi Świętej nie spodziewali się takiej atmosfery, jaka wówczas tu panowała. Jeden z jej uczestników napisał: "Ustrojone ulice papieskimi i izraelskimi flagami, atmosfera oczekiwania i niezwykła życzliwość Żydów. Oni wiedzą dlaczego tutaj jesteśmy i czujemy, że pragną, aby nasz pobyt na ich ziemiach wypadł jak najlepiej. Dziękuję za te liczne spotkania, które umacniają mnie w przekonaniu, jak jesteśmy sobie bliscy. Naprawdę mamy wspólne korzenie. Dlatego tak bardzo urzekł mnie krzyż na ołtarzu na Górze Błogosławieństw, ucałowany przez Jana Pawła II przed Mszą św., na którym Chrystus przedstawiony jest jako Żyd z pejsami".
   U stóp tej błogosławionej góry w Tabga, leżą jeszcze dwa sanktuaria: Kościół Rozmnożenia Chleba i Ryb oraz Kościół Prymatu. Na drodze do nich, spotyka nas niezwykła radość: widok olbrzymiej tęczy na niebie, jakby splatająca żydowską synagogę w Kafarnaum z Górą Błogosławieństw.

   KOŚCIÓŁ ROZMNOŻENIA CHLEBA I RYB. Zatrzymujemy się w Kościele Rozmnożenia Chleba i Ryb, zbudowanego w latach osiemdziesiątych XX wieku. Zwiedzamy miejsce, o którym wspomina Ewangelista: Jezus... oddalił się... w łodzi na miejsce pustynne, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy (Jezus) wysiadł, ujrzał wielki tłum i zlitował się nad nimi. (Mt 14,13-14). Wtedy nastąpiło cudowne rozmnożenie chleba. To wydarzenie upamiętnia kościół niemieckich benedyktynów. Nie tak dawno odkryto tu mozaikę posadzkową o motywach roślinnych i zwierzęcych, ze starodawnej bazyliki z V wieku. Uważa się ją za perełkę sztuki bizantyjskiej. Ale jeszcze większe wrażenie robi znajdująca się pod ołtarzem inna starożytna mozaika posadzkowa, znana z licznych reprodukcji, przedstawiająca kosz z bochenkami chleba pomiędzy rybami. Symbol Eucharystii. Serdecznie dziękujemy tu Jezusowi za dar chleba powszedniego i eucharystycznego. Dziękujemy także za to, że Jezus ujrzawszy tłumy zlitował się nad nimi i przywołał do siebie uczniów i rzekł im: Żal mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich przyszli z daleka (Mk 8,1-3). Serdeczne to słowa. Jezusowi żal ludzi, bo głodni, trzeba ich nakarmić, chociażby przez cudowne rozmnożenie chleba, tu nad Jeziorem Genezaret.

   KOŚCIÓŁ PRYMATU. Bardzo blisko stąd do Kościółka Prymatu, wyrastającego wprost z wód Jeziora Jezusowego. Jest to mała kaplica zbudowana z czarnego bazaltu wulkanicznego, wspierająca się na fundamentach prastarej świątyni (IV i V w.) i zbudowana na skale wchodzącej w jezioro. W kaplicy tej znajduje się część tej skały, którą nazywają "Stołem Pana". Miejsce to upamiętnia następujące wydarzenia: cudowny połów ryb i posiłek rybny Zmartwychwstałego Pana Jezusa z Apostołami (J 21,1-14) oraz następujące po nim przekazanie Piotrowi najwyższej władzy w Kościele, czyli prymatu: Paś owce moje, paś baranki moje (J 21,15-23). To wydarzenie przedstawia piękna statua na tle Jeziora Genezaret tuż obok kościółka. Przejmujące są te rzeźby. Klęczący, zalękniony i zdumiony Piotr odbiera laskę pasterską z rąk Pana Jezusa, który unosi nad nim dłoń przekazując władzę pasterska nad całym Kościołem. Niektórzy pielgrzymi tu pomodlili się za swoich proboszczów. Kaplica jest pod opieką franciszkanów. Przez pamięć na to miejsce i wydarzenie z połowem ryb i ucztą, także my pielgrzymi udaliśmy się do miejscowej restauracji aby zakosztować, jak smakują ryby z Jezusowego Jeziora, w tym także zachwalaną "rybę Piotrową".

  Ks. Alojzy Sitek

ZIEMIA ŚWIĘTA - GALILEA

Tabga: Góra Błogosławieństw, Kościół Rozmnożenia Chleba i Ryb, Kościół Prymatu
© o. Piotr Mędrak OFM

Komentarze:
Dziękujemy za dodanie komentarza.
Komentarz czeka na akceptację moderatora.
Byłam tam zaledwie kilka dni temu, w marcu 2010,było pieknie.

X
   21 października
   Bł. Jakub Strzemię (albo Strepa)
   arcybiskup z I Zakonu (1340-1409)

   Urodził się około 1340 r. w diecezji krakowskiej. Nie znamy nazwy miejscowości, wiemy tylko, że rodzina jego mieszkała później we Włodzimierzu na Rusi. Według przekazów wywodził się ze szlacheckiej rodziny Strzemię. O jego młodości źródła nic nam nie mówią. Pewne jest tylko to, że wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych i że był członkiem stowarzyszenia Braci Pielgrzymujących dla Chrystusa na Ziemiach Niewiernych. Owo stowarzyszenie utworzyli franciszkanie i dominikanie dla pracy misyjnej na Rusi i Wołoszczyźnie. Jakub z poświęceniem pracował jako misjonarz na Rusi Czerwonej, Wołyniu, Podolu i Wołoszczyźnie.
   W latach 1385-1388 o. Jakub był gwardianem klasztoru Świętego Krzyża we Lwowie. W aktach ówczesnych zaznaczyła się jego gorliwa działalność nie tylko w sprawach klasztornych, lecz także w interesie całego Kościoła. W przykrym sporze arcybiskupa Bernarda z rajcami Lwowa dążył do ugody, nie chcąc, aby to miasto wskutek cenzur arcybiskupich pozbawione służby Bożej wyludniało się i pustoszało. Z rozporządzenia Stolicy Apostolskiej Jakub był na Rusi inkwizytorem w sprawach wiary. W 1391 r. pełnił urząd franciszkańskiego wikariusza Stowarzyszenia Braci Pielgrzymujących na Rusi i w Mołdawii. Dnia 27 VI tegoż roku papież Bonifacy IX mianował o. Jakuba arcybiskupem Halicza. Za pozwoleniem papieskim konsekracja Jakuba i wręczenie paliusza arcybiskupiego odbyły się w kraju.
   Kiedy o. Jakub obejmował arcybiskupstwo, nie miało ono ani katedry ani odpowiedniego personelu. Nawet granice archidiecezji i zależnych od niej diecezji nie były dokładnie określone. Praca nad ugruntowaniem i rozszerzeniem Kościoła katolickiego, troska o dobro Lwowa i całego kraju - oto wytyczne posługi Jakuba.
   Arcybiskup podczas licznych wizytacji swoich diecezji zachęcał do zakładania nowych parafii i budowania nowych kościołów. Rozpoczął wśród franciszkanów i dominikanów poszukiwania ochotników do pracy misyjnej na terenach mu powierzonych. By zaoszczędzić wydatków i nadmiaru pracy dla osób duchownych, obrał za kurię klasztor Franciszkanów we Lwowie. W ostatnich latach swych rządów dobrał sobie jeszcze do pomocy biskupa sufragana, Zbigniewa z Łapanowa. W 1406 r. zwołał synod prowincjalny do Lwowa, gdzie też chciał przenieść z Halicza stolicę arcybiskupią. Nie zdążył jednak. Zmarł 20 X 1409 roku. Zgodnie z testamentem pochowano go w chórze kościoła Braci Mniejszych we Lwowie.
   Wyróżniał się nabożeństwem do Eucharystii. Właśnie za jego czasów zaczęło rozpowszechniać się nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu w postaci uroczystych wystawień w monstrancji i podczas procesji teoforycznych. Aby zachęcić lud do adoracji Najświętszego Sakramentu publicznie wystawionego w monstrancji, nadał odpusty dominikańskiemu kościołowi Bożego Ciała we Lwowie.
   Matkę Bożą obrał za główną Patronkę swojej archidiecezji i miasta Lwowa. Na arcybiskupiej pieczęci również miał wizerunek Matki Bożej - widnieje na niej w szatach pontyfikalnych, klęczący przed Nią. W kościele parafialnym we Lwowie wprowadził codzienne nabożeństwo ku Jej czci. Zatwierdził Ogniwa Bractwa Matki Najświętszej i obdarzył je odpustami.
   Jako duchowy syn św. Franciszka Jakub żył bardzo skromnie i wszystkie dochody przeznaczał na kościoły nowe parafie i na ubogich. Szczególną troską otaczał zwłaszcza szpital we Lwowie, przy którym znajdował się także przytułek dla bezdomnych. W ostatniej woli paramenty biskupie ofiarował na Msze święte za swoją duszę i na jałmużnę dla najuboższych. Mimo że był biskupem, zawsze chodził ubrany w habit zakonny. W zapiskach kapituły lwowskiej po jego śmierci widnieje po chwała kronikarza: "Był to mąż wielkiej cnoty, sławny pobożnością życia prostego, mogący być wzorem i przykładem dla innych, senator uczciwy i pełen dobrej rady, granic kraju gorliwy obrońca".
   Mieszkańcy Lwowa otoczyli Jakuba Strzemię szczególnym kultem. Jego wstawiennictwu przypisywano ocalenie miasta od pożaru w 1527 r. i zwycięstwo nad Tatarami.
   Na prośbę metropolity błogosławionego Józefa Bilczewskicgo święty papież Pius X ogłosił błogosławionego Jakuba współpatronem wraz z Matką Bożą archidiecezji lwowskiej. Błogosławiony jest także wespół ze św. Antonim Padewskim współpatronem krakowskiej prowincji franciszkanów konwentualnych. Po drugiej wojnie światowej przeniesiono jego relikwie w srebrnej trumience, sprawionej jeszcze przez arcybiskupa Bilczewskiego, do katedry tarnowskiej. W 1966 r. przewieziono je do Łubaczowa, gdzie się obecnie znajdują.
   Dnia 11 IX 1790 r. papież Pius VI zatwierdził jego kult i zezwolił obchodzić doroczne jego wspomnienie 1 VI. Ostatnia reforma kalendarza liturgicznego w Polsce (1974) przeniosła je na dzień 21 X.
   Boże, Ty obdarzyłeś błogosławionego Jakuba Strzemię, biskupa, apostolską gorliwością w głoszeniu Ewangelii; spraw, abyśmy za jego wstawiennictwem zawsze składali Tobie świadectwo przez naszą wiarę i czyny. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
zamknij
Wyślij kartkę