Być zakonnikiem

Być zakonnikiem

   Brat Mniejszy - franciszkanin - to przyjaciel każdej istoty. Zawsze z radością przyjmuje to, co los mu zsyła. Żyje w zgodzie i miłości ze swoimi współbraćmi - tak, jak chciał św. Franciszek. Dla Patrona braci było bardzo ważne to, jak oni sami odnoszą się do siebie, jak budują swoją wspólnotę. "I gdziekolwiek bracia przebywają lub spotkaliby się, niech odnoszą się do siebie jak członkowie rodziny".

   Jak już Ci wiadomo, każdy brat ślubuje wytrwać w posłuszeństwie, bez własności i w czystości. Posłuszeństwo wobec przełożonych to naśladowanie Jezusa, który poddaje się woli Ojca. Życie bez własności oznacza wyrzeczenie się majątku i prawa własności. Czystość zaś to oddanie serca wyłącznie sprawom Boga.

   Trzy węzły na sznurze przy franciszkańskim habicie oznaczają właśnie te trzy śluby.

   Franciszkanie od wieków cieszyli się wielkim poważaniem wśród ludności. Działając w Panewnikach od stu lat i służąc ludziom pomocą i wsparciem, zaskarbili sobie szacunek i wdzięczność mieszkańców. Dzięki nim nawet w najtrudniejszych latach kwitło tu życie religijne.

   Tu, w panewnickiej świątyni, zawsze się wiele dzieje. Raz w roku (na wiosnę) odbywa się "Nocne czuwanie o rozeznanie drogi życia". Bracia zapraszają na nie młodzież, zakonników i zakonnice innych zgromadzeń i wiele innych osób. Dzielą się oni swoim doświadczeniem na temat powołań. Franciszkanie co roku organizują tu również Dni Skupienia dla młodych ludzi.

   W Bazylice, która jest sanktuarium maryjnym, franciszkanie od 1913 roku, tradycyjnie w okresie świąt Bożego Narodzenia, stawiają słynny Żłóbek.

   Od wielu lat Bracia Mniejsi są obecni w najdalszych zakątkach świata jako misjonarze. Św. Franciszek pewnego dnia usłyszał słowa: "Idźcie na cały świat i nauczajcie narody...". Od tego momentu rozpoczęły się wyjazdy misyjne braci.

   Nasi misjonarze pracują na różnych kontynentach. Przybywają, by tamtejszą ludność wspierać duchowo. Poza tym muszą znać się na... wszystkim: bywają więc budowniczymi mostów, stolarzami, murarzami, lekarzami.

   W Republice Środkowoafrykańskiej pracuje 4 polskich franciszkanów, w Boliwii - sześciu. Nasi misjonarze działają także w Tanzanii i Maroku. W krajach europejskich pracują na Białorusi, Ukrainie, w Rosji, Estonii, Czechach, Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Włoszech i na Cyprze.

   Na Bliskim Wschodzie bracia są stróżami Miejsc Świętych związanych z życiem i działalnością Jezusa Chrystusa, Matki Bożej i Apostołów. Ponadto opiekują się arabskimi chrześcijanami oraz pielgrzymami; prowadzą badania naukowe (m.in. prace archeologiczne).

 


Komentarze:
Dziękujemy za dodanie komentarza.
Komentarz czeka na akceptację moderatora.
Chciałbym należeć do waszej wspólnoty,paradoksalnie jest to lepsze życie lecz. nie wiem czy podołałbym tym obowiązkom a jest to decyzja na całe życie.
Ja do was wstepuje

X

   21 września
   Bł. Piotr z Avili
   kapłan i męczennik z I Zakonu (ok. 1592-1622)

   Urodził się około 1592 r. w Palornero koło Avili (Hiszpania). Od młodości odznaczał się inteligencją i dobrocią. Wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych w prowincji św. Józefa, gdzie bracia żyli według norm i dyrektyw św. Piotra z Alkantary. Ojciec Piotr oddał się akcjom apostolskim, kierownictwu duchowemu, dziełom miłości oraz duchowej formacji dusz.
   Często zastanawiał się nad słowami Chrystusa: "Idźcie na cały świat głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzci się, będzie zbawiony, lecz kto nie uwierzy będzie potępiony". A także nad słowami św. Franciszka: "Teraz, bracia moi, rozejdźcie się po całym świecie i głoście Ewangelię dobra i pokoju". Ojciec Ludwik Sotelo przekonał o. Piotra, aby udał się z nim na misje. W 1617 r. trzydziestu franciszkanów opuściło Hiszpanię i udało się na Filipiny. Dwa lata przebywali tam, oddając się różnym formom apostolstwa wśród filipińskich chrześcijan.
   W 1619 r. z innymi udał się do Japonii. Tam wraz z bratem Wincentym od św. Józefa nauczał, katechizował i utwierdzał bojących się. Dzięki roztropności i przebiegłości udawało mu się uniknąć oddziałów, które ich poszukiwały. Jednak 17 IX 1620 r. zostali wydani przez chrześcijanina apostatę. Piotr został stracony 10 IX 1622 r. na Wzgórzu Męczenników w Nagasaki, śpiewając: Łaudate Dorniriurn omries gentes.
   Błogosławiony papież Pius IX beatyfikował go 7 VII 1867 r.
   Panie, utwierdź w nas nieustraszoną wiarę, dla której bł. Piotr z Avili, kapłan i męczennik, przylgnął do Chrystusa, Twojego Syna i dla Niego przelał krew; spraw za jego wstawiennictwem, aby Twój Kościół stał się sakramentem zbawienia dla wszystkich ludzi. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

zamknij
Wyślij kartkę