28 czerwca - 3 lipca 2010 r. - "Miasto Świętych" w Krakowie Kolejny raz we współpracy z ss. Albertynkami odbyły sie w Krakowie rekolekcje wakacyjne z cyklu "Miasto Świętych". Rekolekcje prowadził o. Idzi oraz z s. Bernarda, a pomagali s. Teresa oraz bracia: Ignacy i Bartymeusz. Rekolekcje zgromadziły 15 osób z różnych stron Polski. W programie rekolekcji znalazł się czas na wspólną modlitwę, spotkanie braterskie oraz zwiedzanie Krakowa. Odwiedziliśmy m.in.: "Fabrykę Oskara Schindlera" - muzeum o historii żydów i miasta Krakowa z czasów II wojny światowej, Starą Synagogę, Wawel i kilka kościołów związanych z historią Krakowa.
Zapraszamy młodzież na wspólne spędzenie Wakacji z Chrystusem 2010 w duchu franciszkańskim, które organizujemy w Krakowie i Rząsce (z ss. Albertynkami), w Cieszynie (dla ministrantów), w Wołczynie (Spotkanie Młodych u Kapucynów) oraz w Miejskiej Górce (dla kandydatów do Zakonu).
Pokój i Dobro! Dzisiaj, w niedzielę, 01 sierpnia 2010 roku, w naszej Prowincji nikt nie obchodzi imienin zakonnych. Jutro imieniny zakonne obchodzi: br. Euzebiusz Skorupa.
Pamiętajmy o naszych Współbraciach we Mszy św. i w modlitwie.
Dziś, w kalendarzu świętych i błogosławionych Zakonów Franciszkańskich, wspominamy: bł. Paschalisa Fortuno Almela, kapłana i męczennika z I Zakonu (1886-1936).
1 sierpnia Bł. Paschalis Fortuno Almela kapłan i męczennik z I Zakonu (1886-1936)
Urodził się 5 III 1886 r. w Villarreal (Hiszpania). W wieku 18 lat przyjął habit franciszkański w klasztorze p.w. Ducha Świętego w Monte (Gilet - Walencja) i został wyświęcony na kapłana 15.08.1913 r. w wieku 27 lat. Jego posługa kapłańska koncentrowała się przede wszystkim na formacji kandydatów do życia zakonnego i kapłańskiego. Był pedagogiem z powołania. Przez kilka lat pracował jako misjonarz w klasztorach argentyńskich, które założył. Był gorliwym spowiednikiem, roztropnym kierownikiem duchowym, wybitnym kaznodzieją i moderatorem rekolekcji. Jego ducha modlitwy wyróżniało uwielbienie Najświętszego Sakramentu, cześć do Matki Bożej i gorliwość w odprawianiu nabożeństwa Drogi krzyżowej. Prześladowanie religijne z 1936 r. zastało go w klasztorze w Monte, zmuszając do szukania schronienia w rodzinnym domu w Villarreal. Miał zwyczaj powtarzać: "Będzie to, co Bóg chce. Niech się dzieje Jego wola. Jesteśmy przygotowani na to, czego Pan od nas zechce. To jest jedyne, co nas w życiu interesuje". "Nie płacz, mamo. Gdy mnie zabiją, będziesz miała syna w niebie. Pytasz mnie, dokąd idę, idę do nieba". Został aresztowany i uwięziony 7 IX 1936 r., po czym wysłał do rodziny list, w którym czytamy: "Powiedz moim współbraciom, że przygotowuję się do męczeństwa; niech bardzo modlą się za tych biednych ludzi". Został zamordowany 8 IX 1936 r. w dolinie między Castellon a Benicasim. Świadkowie jego śmierci zeznali: "Strzeliliśmy do niego; kule odbiły się od piersi. Wtedy powiedział do nas: "Strzelanie nic nie da; jeśli chcecie mnie zabić, to musicie tego dokonać białą bronią". Uderzyliśmy go nożem albo maczetą i zmarł. Źle uczyniliśmy, zabijając go, to był święty". Papież Jan Paweł II beatyfikował go 11 III 2001 r. w Rzymie w grupie 233 męczenników hiszpańskich. Boże miłosierny, obchodzimy dzień zwycięstwa Twojego męczennika bł. Paschalisa, kapłana, któremu dałeś nieugiętą stałość w cierpieniach; otocz nas swoją opieką i wybaw od zasadzek nieprzyjaciół. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.