Strona główna

Kronika
4 października 2017 r. - Życzenia z okazji Uroczystości św. Franciszka z Asyżu.
2017-10-04

Drodzy Młodzi!

Przeżywając uroczystość św. Franciszka z Asyżu, jako wspólnota duszpasterzy Franciszkańskiego Centrum Modzieżowo-Powołaniowego „Trzej Towarzysze” pragniemy złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia. Uczynimy to słowami błogosławieństwa Aaronowego, które znalazło szczególne miejsce w życiu Biedaczyny z Asyżu.

więcej→
26 września 2017 r. - Rozpoczęcie postulatu
2017-09-28

Ostatniego tygodnia września, jak co roku w klasztorze kobylińskim, gdzie mieści się nasz prowincjalny postulat, czterech mężczyzn rozpoczęło roczny czas przygotowania do "obrzędu rozpoczęcia życia zakonnego" i przyjęcia habitu.

więcej→
1 września 2017 r. - Nowy duszpasterz w naszym Centrum
2017-09-08

Miło nam poinformować, że od 25 sierpnia br. do naszej wspólnoty klasztornej w Chorzowie-Klimzowcu został skierowany dk. Kryspin Maćczak OFM, który podejmie m.in. posługę w Franciszkańskim Centrum Młodzieżowo-Powołaniowym "Trzej Towarzysze".

więcej→
27 sierpnia - 3 września 2017 r. - Rekolekcyjny wyjazd młodzieży 20+ do Włoch
2017-09-07

Hasłem tegorocznej podróży śladami świętego Franciszka było... No właśnie – hasła nie było, ale każdy mógł nadać swoje i nadać własny pożądany cel duchowy tej podróży.

więcej→
26 sierpnia 2017 r. - I-sze śluby zakonne braci nowicjuszy w Miejskiej Górce
2017-09-06

W sobotę 26 sierpnia, w uroczystość NMP Częstochowskiej, podczas Mszy św. o godz. 11.00 w kościele klasztornym na Goruszakch odbyła się ceremonia złożenia pierwszej profesji zakonnej.

więcej→

Nasze Blogi
Żyć Słowem Bożym Medytacje franciszkańskie Postulat w Kobylinie Nowicjat w Miejskiej Górce
Rekolekcyjny wyjazd 20+ do Włoch - Timelapse
Rekolekcyjny wyjazd 20+ do Włoch cz. I Rzym
Rekolekcyjny wyjazd 20+ do Włoch cz. II Asyż
"Pan dał mi Braci..." cz. I"
"Pan dał mi Braci..." cz. II - "Twa czysta dusza"



X

   17 października
   Bł. Baltazar z Chiavari
   kapłan z I Zakonu (1420-1492)

   Urodził się w 1420 r. w Chiavari (Włochy) w rodzinie hrabiowskiej. Rodzice jego byli pobożni i religijni. Jako chłopiec wstąpił do braci mniejszych. Potem studiował, doktoryzował się w teologii i przyjął święcenia kapłańskie.
   Odważny i aktywny, najpierw był gwardianem, a potem ministrem prowincjalnym w Genui, nadto gorliwym i dobrym kaznodzieją. Zdawało się, że przed nim wspaniała kariera, tymczasem poważnie zaatakował go gościec stawowy, doprowadzając do paraliżu. Przybity do łoża boleści, ćwiczył się i wzrastał duchowo. W klasztorze w Binasco koło Mediolanu wnosili go na rękach do kościoła i tam przebywał całymi godzinami, modląc się i rozmyślając. Zanoszono go również do lasu, gdzie spowiadał wiernych, udzielał porad i pocieszał. Pewnego dnia złapała go w lesie śnieżyca. Wszyscy zapomnieli o nim, ale - jak mówi biograf - sam śnieg oszczędził go, nie padając nań.
   Każdego dnia bracia wnosili go do chóru na odmawianie brewiarza oraz by mógł uczestniczyć we Mszy św. i spowiadać wiernych. Ojciec Baltazar łączył swoje cierpienia fizyczne i moralne z cierpieniami miłosiernego i pokornego Jezusa w intencji nawrócenia grzeszników. Z doliny padańskiej spieszyli do niego wierni, przynosząc ze sobą swoich chorych, z których wielu uzdrowił. Matki przyprowadzały dzieci, aby je błogosławił.
   Przez wiele lat cierpliwie, z poddaniem się woli Bożej i pogodnie znosił swoje w chorobie męczeństwo. Umarł 17 X 1492 r.
   Papież Pius XI potwierdził jego kult 8 I 1930 r.
   Boże, który rządzisz i kierujesz losami człowieka, Ty pobudziłeś bł. Baltazara, kapłana, i uczyniłeś go rozdawcą skarbów Twojego przebaczenia jako szafarza Sakramentu Pokuty; spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy ściśle zjednoczeni z tajemnicą Kościoła wielkodusznie poświęcili się dla dobra braci. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

zamknij
Wyślij kartkę